Pieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.uk

Bariera językowa

W Wielkiej Brytanii, według danych z końca 2019 roku,mieszkała rekordowa ilość Polaków - 1,221 mln. W czerwcu 2020 przeprowadzono ankietę wśród naszych rodaków mieszkających w UK i okazało się, że ponad 40% ma problem z angielskim.

Bariera językowa
Bariera językowa

Większość radzi sobie dobrze, znalazło pracę, dom lub mieszkanie, ogólnie mówiąc ułożyło sobie życie. Faktem jednak jest, że na początku wielu z nas nie było łatwo, sporo osób przyjechało w ciemno, zwłaszcza przed wejściem Polski do Unii Europejskiej, kiedy z wjazdem do Anglii było o wiele trudniej. Wejście do Unii spowodowało masowy napływ naszych rodaków, jednak podczas pierwszych dni zaczęli się borykać z wieloma problemami utrudniającymi aklimatyzację w obcym kraju.

Niektórzy Polacy wciąż się z tymi aspektami zmagają. Bariera językowa to wciąż dość powszechny problem, z jakim spotykają się świeżo przybyli do Wielkiej Brytanii imigranci jest problem ze znajomością języka. Mogłoby się wydawać, że nie powinniśmy mieć z tym większego problemu, bo język angielski jest w Polsce bardzo rozpowszechniony i nauczany na wszystkich poziomach edukacji. Jak się jednak okazuje, osoby, które w swoim mniemaniu dobrze znają język angielski, mają duże problemy podczas kontaktów werbalnych w Wielkiej Brytanii.

Przyczyny są proste. Język, którego imigranci (pragnę zwrócić uwagę, że nie dotyczy to tylko naszej nacji) uczą się w swoich krajach w szkołach czy na kursach językowych jest oparty o międzynarodowy standard wymowy, gramatyki a także słownictwa. Tu jest, jak to się mówi potocznie, pies pogrzebany, bo Brytyjczycy posługują się znacznie szerszą odmianą tego języka, oprócz tego warto wspomnieć o naleciałościach regionalnych.

Do najbardziej jaskrawych przykładów należą różnice w akcencie i wymowie pomiędzy Anglią (niech to będzie Londyn) oraz Szkocją (niech tu za przykład posłuży Edynburg). I choć Anglik bez najmniejszych problemów dogada się ze Szkotem, to jednak Polak znający dobrze wymowę typowo londyńską przy twardym i szorstkim szkockim akcencie może mieć spory problem. Wiem, bo byłem kiedyś w Edynburgu i doświadczyłem tego.

Ten sam problem dotyczy slangu, gwary i mowy regionalnej. Do najbardziej chyba charakterystycznych przypadków należy londyński cockney oraz wywodzący się z Liverpoolu scouse. Tak jak i we wcześniejszym przypadku Szkot dogada się z posługującym się cockneyem Londyńczykiem, o tyle Polak znający angielski ze szkoły, może mieć problem. Od razu wyjaśniam, że może tak być na początku, dopóki nie osłuchamy się z językiem. Po jakimś czasie, przy odpowiedniej motywacji i pomocy, ten problem zniknie.

TAK




Edukacja

ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy