mieszkasz w londynie banner

Brytyjska gospodarka słabsza niż się spodziewano

W samym pierwszym kwartale (styczeń-marzec) Brytyjskie PKB obniżyło się o 2.2%; do kwietnia proporcja ta spadła aż do 20.4%

pixabay.com (Stock)
pixabay.com (Stock)

Dane wychodzą na jaw po tym jak Premier Wielkiej Brytanii zapowiada orędzie na temat ekonomii i gospodarki kraju w perspektywie pandemii.

Przewodniczący Narodowego Urzędu Statystycznego (ONS) mówi, że spadek w sprzedaży doprowadził do gromadzenia nadzwyczajnych sum pieniędzy przez rodziny. Zastój gospodarczy natomiast nie pozwolił bankom ty pieniędzy inwestować.

Państwo zmuszone dodrukować znaczącą sumę pieniędzy w połączeniu z nagłymi utratami prac, może spodziewać się stagflacji – zjawiska ekonomicznego, które polega na wystąpieniu zarówno inflacji jak i stagnacji gospodarczej. Może to oznaczać, że zastrzyk, który otrzymają obywatele może być niewystarczający i „pusty”.

Dalsze badania ONS pokazały oszałamiający spadek w kwietniu, większy niż kiedykolwiek – aż 20.4%

Warto zaznaczyć, że w maju 2019 roku gospodarka wzrosła o prawie pół procenta, więc jest to ogromna i dotkliwa różnica.

Wieczorem dzisiejszego dnia (30.06.2020) B. Johnson ma przemówić w orędziu i zaadresować kwestie przejścia do ekspansji. Jego plan zakłada stymulowanie gospodarki nowymi inwestycjami i renowacjami, pompując tym samym pieniądz w gospodarkę i dając miejsca pracy.

W najbliższym czasie wydatki na infrastrukturę mają wzrosnąć o aż £5 miliardów.




Finanse

ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
ANGLIA.today