mieszkasz w londynie banner

Co nam pokazała pandemia?

Jak mówią eksperci, obecna pandemia pokazała, co działa, a co nie działa w społeczeństwie oraz co należy naprawić, kiedy nadejdą kolejne epidemie.

pixabay.com/self-isolations
pixabay.com/self-isolations

"To porażające, że mamy pandemię, ludzie umierają i jest to fakt medyczny, a jednocześnie ludzie mówią, że to jest spisek, że trzeba skasować maszty 5G. Te przekonania są nie tylko kompletnie irracjonalne, ale i groźne" – tak eksperci komentują zachowania społeczeństwa w czasie pandemii.

Naukowcy zaznaczają, że największy problem stanowią dwie rzeczy: komunikowanie zaleceń w taki sposób, aby rzeczywiście docierały do ludzi oraz teorie spiskowe, które w czasie pandemii przeżyły swój rozkwit.

O obserwacjach i koniecznych zmianach mówili podczas Festiwalu Nauki prof. Anna Czarnecka, prof. Dariusz Doliński i prof. Dariusz Jemielniak. Rozmowy dotyczyły m.in. tego, dlatego tak wiele osób nie stosuje się do zaleceń, a wręcz z nich kpi oraz dlaczego część zachowuje wyjątkowy optymizm uważając, że choroba dotyczy innych.

– W internecie rozprzestrzenia się swoista pandemia nonsensu. Ona jest gorsza do zwalczania w tym sensie, że w znaczącym stopniu jest nasilana przez technologie, których używamy na co dzień. Sieci społecznościowe w dużym stopniu umożliwiają koordynowanie działań ludzi, którzy mają podobne poglądy i spojrzenia. Niektórzy mówią, że nadchodzi nowe średniowiecze – brak wiary w naukę – mówił podczas dyskusji prof. Dariusz Jemielniak.

Omawiano również kwestię tak zwanej iluzji nierealistycznego optymizmu. Jest to zjawisko, które po raz pierwszy pokazał Neil Weinstein w latach 80. Wykazał, że ludzie sądzą, że różne złe rzeczy, np. wypadek samochodowy zdarzają się różnym ludziom, ale z większym prawdopodobieństwem zdarzą się innym niż mnie.

Pojawia się również znany już podział na „my” i „oni”. Jeśli ludzie są w swoim gronie, to właściwie sądzą, że nie ma niebezpieczeństwa, z czego wynika właśnie ignorowanie zaleceń.

Prof. Jemielniak zwrócił uwagę, że pandemia ujawniła kilka ciekawych ludzkich cech. „Ludzie są istotami społecznymi. Pandemia pokazała, że mamy ogromny potencjał do tego, żeby współpracować, ludzie sami organizują się, żeby produkować maseczki, respiratory. Ale są też ludzie, którzy chodzą bez maseczek, noszą je na brodzie, dlatego że decydenci nie są w stanie dotrzeć do nich z komunikatem naukowym, wystosować spójnego komunikatu. To, że ludzie zachowują się skrajnie egoistycznie, nie myślą o innych to także smutna lekcja z tej pandemii” – mówił profesor.




Nauka

ANGLIA.today
Job beauty access
ANGLIA.today
Job beauty access
ANGLIA.today