mieszkasz w londynie banner

Dla kogo elektryczny samochód?

Dla kogo elektryczny samochód?
Dla kogo elektryczny samochód?

W jakim tempie samochody elektryczne będą tanieć? Planujesz zakup takiego auta? Dowiedz się szczegółów.

Pandemia wyznaczyła nowe trendy. Wiele firm przeszło na pracę zdalną i efektywność nie uległa zmianie. Motoryzacja też na tym skorzystała. Przejście z napędu spalinowego na elektryczny czy hybrydowy to kwestia czasu.

Duży wpływ może mieć na to właśnie tryb zdalny w przypadku zakupu nowego samochodu. Dilerzy samochodowi nie są chętni nowinkom technicznym bo te psują im biznes. Na przykład generują mniej zysku z serwisu, bo nie wymagają go aż tyle.

Elektryczne samochody nie zastąpią w pełni tradycyjnych samochodów. Tanie paliwo, wymogi rynkowe oraz chęć zysków spowalniała zmiany. Wręcz je uniemożliwiała. O dostęp do ropy naftowej wybuchały wojny, bo gra zawsze warta była świeczki. Wielomiliardowe zyski firm produkujących paliwo nagle miałyby się skończyć?

Jednak postępu nie da się zatrzymać. Są jednak pewne trudności, jak to zwykle bywa z nowymi rzeczami na początku. Świat od razu nie przesiądzie się na elektryki. Podstawowa wada to zasięg. Na razie jest 8 modeli samochodów, które teoretycznie są w stanie przejechać 400 km na jednym ładowaniu.

No i cena jest niebagatelna. Koszt produkcji samochodu elektrycznego wciąż jest o około jedną czwartą wyższy od spalinowej wersji. Najdroższy jest akumulator. Używa się w nim metali ziem rzadkich oraz litu, a te są drogie. Oprócz tego trzeba zbudować nowe linie produkcyjne i zatrudniać nowych fachowców, bo produkcja elektryków jest inna niż spalinówek. Wyższy koszt produkcji przekłada się też na wyższą cenę w salonie.

Za kilka lat i tak ceny zaczną spadać wraz z wdrażaniem nowych rozwiązań, doskonaleniem produkcji i prawdopodobnie zmniejszeniem kosztów wytwarzania elektryczności. Idzie nowe.

TAK




Nauka

ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Joblee content
Pianiadze banner
ANGLIA.today