Pieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.uk

Jak bezpieczne będą loty samolotem w tym roku?

Jedną z konsekwencji pandemii koronawirusa jest niemalże całkowita stagnacja przemysłu podróży powietrznej. W kwietniu sektor ten miał aż 95% mniejsze zyski niż w poprzednim roku.

needpix.com (Inside of a Plane)
needpix.com (Inside of a Plane)

Większość linii lotniczych została zmuszonych do uziemienia swojej floty, pozostałe firmy skupiły swoje zasoby na lotnictwie towarowym.

Na dzień dzisiejszy natomiast przemysł lotniczy i turystyka powoli wracają do życia. Oznacza to, że zarówno pasażerowie jak i operatorzy będą musieli dostosować się do nowej rzeczywistości i przepisów pracy.

EasyJet zaczął powoli wracać do pracy oferując ograniczone, o prawie połowę, usługi. Podobnie Ryanai planuje od lipca zacząć oferować loty. Wszystko w nadziei, że popyt na wyjazdy zacznie stopniowo się zwiększać.

W wielkiej Brytanii sytuacja się niestety odrobinę skomplikowała przez wprowadzenie kwarantanny, ale liczymy, że plan mostów powietrznych ten problem zniweluje.

Czy sama podróż jest bezpieczna?

Koronawirus jest relatywnie nowy, więc informacje na jego temat są dosyć ograniczone. Naukowcy jednak z dużą pewnością posługują się przykładami innych wirusów układu oddechowego i ich zachowaniu w kabinie samolotu.

Powołując się na Amerykańskie Centrum Kontroli Zakażeń (USCDC), można stwierdzić, że na zarażenie narażone są jedynie osoby siedzące dwa rzędy przed i za osobą roznoszącą wirusa.

Praca naukowa opublikowana w 2018 roku przez naukowców z Uniwerystetu Emora w Atlancie modeluje ruch załogi oraz pasażerów w kabinie, a następnie wysuwa wnioski na temat jego wpływu na roznoszenie wirusa.

„Choroba układu oddechowego transmitowana metodą kropelkową ma małe prawdopodobieństwo zarażenia pasażerów znajdujących się dalej niż 1 metr od źródła. Co oznacza, że w grupie ryzyka jest jedynie jeden rząd przed i za zakażonym” – Podsumowują naukowcy

Niestety dane często różnią się, choroby takie jak Sars czy Influenza pokazały, że zarażonych może być zdecydowanie więcej osób.

Warto jednak pamiętać, że wbrew powszechnemu przekonaniu, że siedzenie dłuższego czasu w zamkniętej przestrzeni z osobą zarażoną, jest ostatecznym wyrokiem choroby - tak nie jest. Pod czym podpisuje się główny inżynier Airbusa Jean-Brice Dumont.

Nowoczesne systemy wymieniają powietrze w kabinie na świeże aż 30 razy na godzinę. Powietrze jest pobierane przez specjalne wloty na zewnątrz samolotu i jest filtrowane z powietrzem znajdującym się w kabinie, a system czyszczenia powietrza w samolocie jest identyczny jak ten w szpitalnych salach operacyjnych – Dodaje J-B Dumont.

Oczywiście jest ryzyko, że kropelka w powietrzu niosąca wirusa doleci na drugi koniec samolotu i kogoś zarazi, lecz jest to prawdopodobieństwo mniejsze niż to opisujące zarażenie się od obcej osoby podczas spaceru w parku.

Dodatkowo rząd planuje wprowadzić własne obostrzenia, które mają dodatkowo zwiększyć bezpieczeństwo pasażerów.




Podróże

ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
ANGLIA.today