Pieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.uk

Srogie kary za zabawę w Hiszpanii

Pod koniec lipca hiszpański rząd ma podjąć zdecydowane działania, aby chronić ludność kraju i turystów przed drugą falą koronawirusa. Brytyjscy turyści, którzy otrzymali najwięcej krytyki, są tym razem zastraszani tysiącami grzywien. W związku z tym Katalonia zakazuje wszystkim rozrywki w miejscach publicznych.

pixabay.com (Spain)
pixabay.com (Spain)

Zakaz zabawy w miejscach publicznych: w parkach, na plażach, na placach itp., gdzie ludzie zbierają się w grupach i piją alkohol, słuchają muzyki itp., wszedł w życie dzień po tym, jak kataloński lider regionu Quim Torra przekazał, że takie imprezy odbywają się bardzo nieodpowiedzialnie i grożą rozprzestrzenianiem się koronawirusa.

Zgodnie z nową ustawą, za nieprzestrzeganie nowych zasad, grozi aż do 15 000 euro grzywny. Zapowiada się, że tym razem turyści zamiast ostrzeżenia otrzymają od razu mandaty.

W hiszpańskich mediach nagłówki o Wielkiej Brytanii pojawiają się w wielu różnych portalach. To turyści

z Anglii są wymieniani jako najbardziej niekulturalni, najbardziej nieostrożni i najbardziej lekceważący wewnętrzne przepisy kraju. Dbają tylko o alkohol i imprezy, zostawiając po sobie bałagan i śmieci.

„Jeśli nadal będziemy pozwalać wam bawić się publicznie, sytuacja na pewno się pogorszy. Wszystko to co robimy ma na celu zapewnienie ogólnego dobra i zdrowia ludzi” „Jakiekolwiek spożywanie alkoholu w miejscach publicznych lub na małych imprezach grupowych w Katalonii jest teraz zabronione” - powiedziała rzeczniczka rządu Meritxell Budo.




Podróże

ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
ANGLIA.today