mieszkasz w londynie banner

Szkocja domaga się od rządu w Londynie odszkodowania za Brexit

Szkocka Partia Narodowa (SNP) wezwała brytyjski rząd do wypłacenia Szkocji wielomiliardowych odszkodowań za "niszczycielsko wysoką cenę" brexitu, jaką zdaniem tego ugrupowania zapłaci ona za wyjście z Unii Europejskiej.

www.geograph.org.uk/border
www.geograph.org.uk/border

To całkowicie niewybaczalne, że Szkocja jest zmuszona płacić tak niszczycielsko wysoką cenę za zawartą przez torysów Borisa Johnsona radykalną umowę w sprawie brexitu, z rosnącymi kosztami, biurokracją i zakłóceniami. Torysi muszą przeprosić szkockie przedsiębiorstwa i wypłacić Szkocji odszkodowanie za długotrwałe szkody, jakie wyrządzają naszej gospodarce, pozbawiając nas miliardów utraconych obrotów i wzrostu gospodarczego - powiedział Ian Blackford, przywódca frakcji SNP w brytyjskiej Izbie Gmin. To "akt wandalizmu gospodarczego", który zaszkodzi Szkocji – dodaje.

Szkocki rząd szacuje, że będące efektem brexitu zmiany celne oraz spadek eksportu mogą kosztować Wielką Brytanię 7 mld funtów rocznie. Mike Russell, minister ds. konstytucyjnych i europejskich w szkockim rządzie, powiedział, że PKB Szkocji może być mniejsze o 6 proc. w ciągu najbliższej dekady w stosunku do sytuacji, gdyby brexitu nie było.

Ian Blackford dodał, że brytyjski rząd powinien "pilnie zapewnić wielomiliardowy pakiet kompensacyjny", choć nie wskazał, ile konkretnie powinien on wynosić. Podkreślił ponadto, że Szkocji należy pozwolić na przeprowadzenie nowego referendum w sprawie niepodległości: „Nie ma wątpliwości, że jedynym sposobem na ochronę interesów Szkocji i naszego miejsca w Europie jest stanie się niepodległym krajem. Mieszkańcy Szkocji mają prawo decydować o swojej przyszłości, chronić swoje interesy i odzyskać pełne korzyści z członkostwa w UE jako niepodległy kraj” – powiedział.

W pierwszym referendum w tej sprawie, które odbyło się w 2014 r., przeciwko wystąpieniu ze Zjednoczonego Królestwa było 55 proc. głosujących, jednak jak wskazują sondaże, teraz większość Szkotów jest za niepodległością. Szefowa rządu szkockiego i liderka SNP Nicola Sturgeon wielokrotnie powtarzała, że jeśli jej partia wygra majowe wybory do szkockiego parlamentu, będzie to równoznaczne z mandatem do przeprowadzenia nowego referendum. Jednak aby było ono ważne, zgodę na to musi wyrazić rząd w Londynie, a Boris Johnson argumentuje, że ta kwestia została już rozstrzygnięta w 2014 r.




Polityka

ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Joblee content
Pianiadze banner
ANGLIA.today