mieszkasz w londynie banner

Puby i bary w trudnej sytuacji

W związku z przedłużeniem lockdownu do 19 lipca, bary i restauracje znalazły się w bardzo trudnej sytuacji.

wikimedia.com / Costa
wikimedia.com / Costa

Jak ostrzegają grupy biznesowe, potrzeba rządowego wsparcia dla pubów i barów, a także restauracji.

Jak się okazuje ich pełne otwarcie nastąpi dopiero 19 lipca, zatem będą musiały zmagać się z ciężką sytuacją kolejne 4 tygodnie.

Zgodnie z obowiązującym planem, kanclerz Rishi Sunak podkreśla, że nie zamierza wspierać biznesów, które nie przynoszą profitów.

Tymczasem wiele grup wsparcia wzywa rządzących do zmiany opinii w tej kwestii. Potrzeba zjednoczonego frontu, aby móc przeciwdziałać pojawiającym się trudnościom.

Jak mówi Tony Danker, dyrektor generalny CBI, rząd musi raz jeszcze rozważyć jakie wsparcie finansowe jest dostępne dla sektora gastronomicznego.

Michael Kill zaś, z the Night Time Industries Association, wskazuje, że rząd "zgasił światło" dla tego sektora wydłużając restrykcje o kolejne cztery tygodnie.

Sondaż przeprowadzony przez NTI pokazuje, że 1 na 4 nocne kluby czy bary nie przetrwa kolejnych 4 tygodni.

The British Beer and Pub Association mówi, że opóźnienia w luzowaniu obostrzeń będą kosztować puby około 400 milionów funtów.

Kate Nicholls z UK Hospitality podkreśla, że wiele z tych firm jest tak zadłużonych, że ciężko będzie im funkcjonować po 1 lipca.

Jak dodaje, dla wielu kolejne 4 tygodnie to będzie gwóźdź do trumny.

Tagi: polityka




Warto wiedzieć

ANGLIA.today
Job beauty access
JobSora
ANGLIA.today
Job beauty access