mieszkasz w londynie banner

Samobójca w Talk Show Zdjęcia

Telewizja. Popularny Talk Show, który co tydzień przyciąga przed ekrany telewizorów kilkumilionową publiczność. Na widowni siedzą wynajęci przez agencję statystów ludzie, którzy dostali za udział w programie po 25 złotych.

Samobójca w Talk Show
Samobójca w Talk Show

Prowadzący, popularny prezenter, zaprasza do studia mężczyznę. Prezenter przedstawia swojego gościa jako zbankrutowanego biznesmena. Rzeczywiście po jego wyglądzie widać, że jest zblazowany. Mężczyzna ma opowiedzieć jak do tego doszło i co teraz porabia, czy widzi jakieś rozwiązanie, światełko w tunelu. Prowadzący zadaje pytania, gdy nagle w trakcie rozmowy jego gość wyciąga z płaszcza pistolet i grozi, że popełni samobójstwo. Stwierdza, że nie ma zamiaru dłużej tego ciągnąć, a chce odejść z tego świata w sposób spektakularny. Marzył o tym, żeby wystąpić w tym programie, bo leci na żywo, a do tego ma kilkumilionową widownię. Przystawia sobie lufę do skroni.

Ludzie na widowni, pomimo tego że są wynajętymi statystami, żywiołowo reagują na to, co się dzieje. Padają komentarze typu „Facet nie będzie miał jaj, by to zrobić, widać po nim, że to skończony frajer”. Są tacy, którzy zachęcają bankruta do strzelenia sobie w łeb, bo jeszcze czegoś takiego nie widzieli. Ktoś woła, że jego wujek kilka razy bankrutował, ale nigdy nie pomyślał o samobójstwie. Pada też hasło „Ale im skoczy oglądalność, jak on to zrobi!”.

Prowadzący wypytuje desperata, jak do tego doszło, facet odpowiada, jego uwaga jest odwrócona, przestaje celować sobie w głowę z pistoletu. W tym momencie prowadzący wstaje, niby to chce nalać sobie wody do szklanki. Nagle dopada do gościa, wyrywa mu pistolet i sam sobie przystawia do głowy. Publiczność reaguje żywiołowo, słychać oklaski, gwizdy i okrzyk „Strzelaj!”. Prowadzący twierdzi, że tak naprawdę to jemu samemu samobójstwo chodziło po głowie. Stwierdza, że ma dość tego programu, gdzie zmusza się ludzi do zwierzeń, bo to się najlepiej sprzedaje. Ludzie żądni są krwi, więc on im pokaże.

Na to jego gość oznajmia, że teraz to tym bardziej chce umrzeć. Prowadzący odpowiada cynicznie: „Ale to ja mam pistolet”. Facet dopada do niego, wywiązuje się szarpanina, w wyniku której pistolet wypala w sufit. Facet wyrywa prowadzącemu broń i wcelowuje go w prowadzącego. Wrzeszczy jak furiat: „Ty sukinsynu, ukradłeś mój szoł, rozwalę Cię!”. Strzela do niego. Ten pada martwy. Potem strzela sobie w łeb. Też pada martwy. Na widowni zapada martwa cisza. Słychać głośny szept „Skurwysyn naprawdę to zrobił!”.

Mija parę chwil, po czym obaj panowie wstają, machają w stronę publiki, a prowadzący z uśmiechem oznajmia: „Tak naprawdę wszystko było wyreżyserowane. Zapraszamy państwa za tydzień do telewizorów. Życzymy miłego wieczoru”.

Wyobrażacie sobie taki program? Media zrobią ABSOLUTNIE WSZYSTKO, byle tylko przyciągnąć uwagę publiczności, zwiększyć oglądalność i jeszcze więcej kasy wydoić z ludzi. Jeszcze bardziej uzależnić od taniej rozrywki i wyprać mózgi. Bezrozumnym bydłem łatwiej manipulować. Zachowajcie ostrożność w doborze oglądanych programów.

Tomasz Adam Kwiatkowski

O autorze:

https://www.goldenline.pl/tomasz-kwiatkowski11/




Warto wiedzieć

ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Joblee content
Pianiadze banner
ANGLIA.today