Pieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.uk

100 mil do najbliższego testu

Priorytetem jest obecnie przeprowadzanie testów na obszarach wysokiego ryzyka. Powoduje to jednak sytuację, w której niektóre osoby z objawami muszą przejechać 100 mil, aby pobrać wymaz.

pixabay.com/covid test
pixabay.com/covid test

Rząd twierdzi, że dla obszarów z mniejszą liczbą przypadków przeznaczono ograniczoną ilość testów dlatego, iż są one ważniejsze z miejscach podwyższonego ryzyka. Eksperci uważają, że takie podejście może spowodować przeoczenie nowych przypadków.

Minister zdrowia Matt Hancock potwierdził, że przeprowadzono znacznie więcej testów na obszarach z większą liczbą przypadków. Zaznaczył, że zdecydowana większość osób może wykonać go blisko domu, jednak kiedy miejsca przeprowadzania testów są pełne trzeba udać się do najbliższej możliwej lokalizacji.

Nie zawsze jednak „najbliżej” oznacza „blisko”. Osoby mieszkające w Londynie są kierowane do miejsc w odległości od 50 do 135 mil, z Devon można trafić do oddalonego o 109 mil Carmarthen. Z Worthing kierowano 40 mil dalej, a z Cumbrii 50 mil.

Powyższe odległości są podane na stronie rządowej, jednak zdają się być liczone w linii prostej. Rzeczywista droga z Devon do Carmarthen to ponad 170 mil. Dr Zoe Norris, lekarz rodzinny z Yorkshire powiedział, że taka podróż może być dla niektórych nie do pokonania zważywszy na uporczywe objawy.

Osoby z objawami nadal mogą ubiegać się o zestawy domowe, jednak oczekiwanie na wynik może być dłuższe. Paul Hunter z University of East Anglia zaznaczył, że takie problemy mogą zniechęcać do poddawania się testom, co w rezultacie może przynieść wzrost zakażeń.

Eksperci zaznaczają, że testy są kluczową sprawą w kwestii kontrolowania pandemii. Rząd zobowiązał się, że do końca października zwiększy ilość wykonywanych testów do 500 000 dziennie.




Zdrowie

ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Joblee content
Pianiadze banner
ANGLIA.today