mieszkasz w londynie banner

Koronawirus: Wielka Brytania musi przygotować się na drugą falę wirusa

Po ogłoszeniu przez premiera Wielkiej Brytanii zniesienia najnowszych ograniczeń kwarantanny pracownicy służby zdrowia twierdzą, że decyzje podjęto bez oceny ryzyka drugiej fali koronawirusa.

www.pixabay.com / Koronawirus
www.pixabay.com / Koronawirus

Owszem, ​​istnieją pewne ograniczenia dotyczące otwierania niektórych placówek publicznych i nadal zaleca się rejestrowanie gości i przechowywanie danych przez co najmniej 21 dni, aby w razie wybuchu epidemii można było zidentyfikować ludzi.

Bezpieczna odległość między ludźmi została zmniejszona do 1 metra: zasada ta wejdzie w życie dopiero 4 lipca.

Kluby nocne, kasyna, salony manicure, sale gimnastyczne, baseny i kluby sportowe pozostają zamknięte - władze obiecują podjąć decyzję o dalszych działaniach tych instytucji w ciągu dziesięciu dni.

Otwarty list medyczny ostrzega rząd o pilnej potrzebie podjęcia działań i ujawnia, jak zareagowałby rząd w przypadku nowej epidemii wirusa.

„Chociaż trudno jest przewidzieć przyszły kształt pandemii w Wielkiej Brytanii, obecne dowody wskazują, że lokalne wybuchy epidemii są prawdopodobne, a ryzyko wystąpienia drugiej fali jest realne” - powiedział lekarz w opiniotwórczym British Medical Journal.

Ryzyko to potwierdzają doświadczenia innych krajów świata - we wtorek ogłoszono kwarantannę w jednym regionie Niemiec, a niepokojące oznaki nowego wybuchu koronawirusa również pochodzą z Chin.

W Wielkiej Brytanii 23 czerwca odnotowano 42 927 zgonów z powodu zakażeń koronawirusem. Liczba spraw przekracza 306 tys.

Według tych wskaźników Brytyjczycy przodują w Europie, co czyni ten kraj obszarem o najwyższym ryzyku.

Tagi: polityka




Zdrowie

ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
ANGLIA.today