Pieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.uk

Mówienie, bardziej niż kaszel, sprzyja transmisji Covid 19

Najnowsze badanie wskazuje, że mówienie, bardziej niż kaszel, powoduje szybszą transmisję koronawirusa. Wszystko przez cząsteczki Covid 19, które długo utrzymują się w powietrzu.

who.int
who.int

Dane pokazują, że koronawirus może rozprzestrzeniać się na różne sposoby, poprzez kropelki Covid 19 transmitowane, kiedy zainfekowana osoba oddycha, mówi czy też kaszle. Jak mówią eksperci jest to czynnik, który pokazuje, dlaczego wirus bardziej rozprzestrzenia się w pomieszczeniach zamkniętych.

Podczas kiedy duże kropelki Covid 19 spadają na ziemię na krótkim dystansie, maleńkie cząsteczki wirusa zwane "aerozolami" mogą go przenosić na odległości większe aniżeli 2 metry. Jak mówi profesor Pedro Megalhaes de Oliveira z The University of Cambridge, koniecznym jest noszenie maseczek, dobra wentylacja pomieszczeń oraz zachowanie społecznego dystansu.

Zespół pod dowództwem profesora de Oliveira doszedł do wniosków, że nie jest bezpiecznym stanie bez maski w odległości 2 metrów od zainfekowanej osoby, która w tym czasie mówi albo kaszle. Jak zaznacza profesor, to zdecydowanie zwiększa ryzyko zakażenia.

Oliveira dodaje, że mówienie jest poważnym problemem, ponieważ produkuje cieńsze cząsteczki wirusa niż kaszel, które mogą nadal istnieć zawieszone w powietrzu przez ponad godzinę, powodując zarażenie u kolejnych osób. Jak zaznacza, to czy dana osoba faktycznie się zarazi, będzie zależało w dużej mierze od tego ile cząsteczek koronawirusa nawdycha. W praktyce, zwraca on uwagę na słuszność zakładania masek oraz dobrą wentylację pomieszczeń.

Tymczasem profesor Catherine Noakes, członkini rządowej grupy doradczej Scientific Advisory Group for Emergencies, pozytywnie odnosi się do odkryć profesora Oliveira. Jakkolwiek podkreśla, że wiele z nich opiera się na konkretnych założeniach.




Zdrowie

ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Joblee content
Pianiadze banner
ANGLIA.today