Pieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.uk

Zabija nas lockdown, nie wirus

Jak twierdzą naukowcy, domniemane lekarstwo na koronawirusa okazuje się gorsze niż sama choroba. Lockdown może zniszczyć zdecydowanie więcej od Covid-19.

pixabay.com/self-isolations
pixabay.com/self-isolations

Kiedy w marcu w Europie wybuchła epidemia, rząd zdecydował przekierować wszystkie siły NHS na przygotowania do zbliżającej się fali zachorowań. Od tego czasu leczenie innych schorzeń zostało zawieszone na kilka miesięcy. Do dziś działania NHS nie wróciły do normalności, mimo braku przewidywanej ogromnej fali.

Obecna liczba zgonów spowodowanych przez Covid-19 w Wielkiej Brytanii to 41 628, stanowi ona połowę śmiertelnych ofiar grypy z 1968 roku. Jednak obecny wirus jest o wiele bardziej niszczycielski, masowe odraczanie przypadków nie-covidowych doprowadziło do spustoszenia.

W kwietniu przyjęcia do szpitala z powodu raka spadły o 36% w kwietniu, o kolejne 37% w maju. W normalnych okolicznościach pacjenci z jakimikolwiek objawami onkologicznymi mają prawo do wizyty u specjalisty w ciągu dwóch tygodni. Diagnozę należy postawić w ciągu 28 dni, a leczenie powinno rozpocząć się w ciągu 62 dni od pierwszego skierowania. Teraz pacjenci z objawami na pierwszą wizytę muszę czekać nawet ponad 3,5 miesiąca.

Dr John Lee z Hull York Medical School twierdzi, że obsesyjne poświęcanie uwagi koronawirusowi wypaczyło poczucie rzeczywistości i współczucia wśród przedstawicieli rządu i władz medycznych. I paradoksalnie „ratowanie życia” przez medyków jest narażaniem życia ogromnej liczby osób.

Z powodu tego zaniedbania szkody mogą być widoczne przez wiele lat nie tylko wśród pacjentów onkologicznych, ale i tych z innymi schorzeniami: cukrzycą, chorobami serca, chorobami psychicznymi.

Jak wskazuje dr Lee, nie tylko opóźnione leczenie stanowi zagrożenie. Równie niebezpieczne było zamknięcie ludzi w ich domach i zamrożenie gospodarki. Wielu straciło pracę, dane pokazują, że wzrósł odsetek przemocy domowej. To z kolei może skutkować wyższą liczbą samobójstw, zwłaszcza wśród młodych ludzi, najmniej narażonych na Covid.

Izolacja jest również niebezpieczna dla wielu starszych osób. Każdy lekarz wie, że nie chodzi o unikanie śmierci, ale przede wszystkim jakość życia. Seniorzy zostali odseparowani od swoich dzieci i wnuków, od znajomych, pozbawieni codziennych przyjemności. Nawet w ostatnich chwilach nie mogą pożegnać się z całą rodziną.

Według dr Lee, niewiele istnieje dowodów na to, że wirus jest wyjątkowym zagrożeniem, a państwo zareagowało przesadnie. Pomimo ostrzeżeń przed drugą falą, w szpitalach nie pojawiło się więcej pacjentów, a liczba zgonów od kilku tygodni utrzymuje się na podobnym poziomie. Po protestach Black Lives Matter, nielegalnych imprezach i wakacjach nad morzem nie nastąpił ogromny wzrost przypadków i zgonów. Mimo to rząd nie zmienia swojej narracji, a wręcz przeciwnie, zdaje się zastraszać coraz bardziej intensywnie.

C.S. Lewis napisał: "Ze wszystkich tyranii ta sprawowana dla dobra swoich ofiar może się okazać najbardziej opresyjna. Życie pod jarzmem rabujących baronów może być niekiedy przyjemniejsze niż opieka ze strony wszechpotężnych intrygantów.” Kto wie, czy te słowa nie będą opisywać roku 2020.




Zdrowie

ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Joblee content
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy